21 paź 2013

Wielki powrót!!!

Witam Was bardzo serdecznie! 
Przyznaje szczerze, dawno tu mnie nie było :) Ale mam coś na swoje wytłumaczenie, teraz ostatnio jestem tak zabiegana, że szok! Od września zaczęłam pracę, pracuje w przedszkolu, z czego bardzo się cieszę!!! Natomiast od października jeszcze doszły studia, oczywiście w trybie zaocznym. Zaczęłyśmy z współautorką bloga Patrycją magisterkę - oczywiście dalej studiujemy Pedagogikę! :) Czy któraś z Was też może studiuje lub studiowała ten kierunek??? :) Więc w tygodniu jestem w pracy, a w weekend na uczelni. Dobrze, że niektóre weekendy są wolne!:P Powiem Wam, fajna jest praca z dzieciakami, jedyne co mnie męczy to pisanie tych planów miesięcznych pracy, co niestety nie zajmuje to mało czasu :( Ale z tym też jakoś daję radę. Tak więc moje ostatnie tygodnie wyglądają w następujący sposób: praca, plany, konspekty, uczelnia, coś w domu do ogarnięcia. :) Ale sama chciałam!!!

Mam wielką ochotę odpocząć dłuższą chwilę.
Mam ochotę zrobić sobie kawkę lub herbatkę usiąść pod kocem lub położyć się i poczytać książkę! A niestety ostatnio nie mam czasu na to! A na półce czeka 5 książek do przeczytania! Ale zabiorę się niedługo! Mam taki plan! :) Chce zacząć od Alibi na szczęście A. Ficner-Ogonowskiej :)
A jeszcze jedno info: coś stało mi się z aparatem! Jak robię zdjęcia, to wychodzą na zdjęciu takie kreski! Nie mam pojęcia od czego!!!! :) A szkoda, bo chciałam Wam pokazać słonecznika, którego dostałam na Dzień Nauczyciela od jednego chłopca z mojej grupy. :)

A co tam u Was słychać???? Wiem, że dawno nas nie było, ale liczymy, że mimo wszystko odwiedzicie nas znów! :)

Pozdrawiam, Kasia :)

28 wrz 2013

Studia czas zacząć:)



Witajcie kochani!
Od piątku chodzimy ze współautorką bloga Kasią na zajęcia na uczelnię. Jak na razie jest fajnie:)
Dzisiaj krótki post:)
A co u Was słychać???

22 wrz 2013

Wrześniowe denko !

Witam Was kochani!!!
Dziś przychodzę do Was z postem o wykorzystanych przeze mnie produktach w tym miesiącu :)
Przejdę od razu do rzeczy, będę konkretna:)
A więc zużyłam:


1) Żel pod prysznic Aile z Kauflandu w niskiej cenie, chyba kosztował ok.2 zł- jak dla mnie średni żel, nic specjalnego, myje więc spełnia swoją podstawową funkcję:P

2) 2-fazowy płyn do demakijażu oczu Bawełna z Bielendy - bubel, bubel i jeszcze raz bubel. Brak komentarza:P


3) Żel do higieny intymnej Biały Jeleń- kolejne opakowanie, mój ulubieniec.



4) Zmywacz do paznokci z Biedronki- fajny, dobrze zmywał lakier, ogólnie byłam z niego zadowolona:)



5) Chusteczki do demakijażu z płynem micelarnym z tami- bardzo polecam, nie podrażniły mojej wrażliwej skóry.



6) Żel pod prysznic Cien z Lidla- bardzo dobry żel pod prysznic, fajnie nawilżał skórę i nie musiałam używać balsamu:)



7) I na koniec bubel roku- czyli spray do loków- tak fatalnego produktu nie miałam już dawno. Omijajcie go z daleka. Działanie żadne, a zapach...., tak śmierdzi, że wywaliłam go do kosza po kilku użyciach. Chciałam dać mu szansę, ale niestety nie!!!

I to wszystko... Troszkę mało, ale konsekwentnie zużywam zapasy i nie kupuję nowych produktów:)
Pozdrawiam, Pati:)

16 wrz 2013

Powroty- cz. 1 :)

Witam Was po dłuższej nieobecności. Staram się spędzać kreatywnie czas podczas ostatnich tygodni wakacji, jakie mi zostały, gdyż od października zaczynają się zajęcia na uczelni. Tak szczerze to strasznie stęskniłam się za uczelnią. Już nie mogę się doczekać pierwszych zajęć!!! Jestem bardzo podekscytowana!!!
A co u Was słychać???

Ostatnio przeglądałam zdjęcia i zamarzyłam sobie, że bardzo chciałabym zobaczyć taki widok.





Oj marzę o wyjeździe do Grecji. Przeżyć taką wielką, grecką wycieczkę:) Jak w filmie :P
Mam nadzieję, że moje marzenie wkrótce się ziści.:)
A Wy macie takie wymarzone miejsca, do których chcielibyście pojechać???
Ale na razie pozostaje tylko marzyć. A dzisiejszy wieczór-chipsy, piwko i film World War Z.
Miłego wieczoru !!!

1 wrz 2013

po dłuuuużej przerwie :)

Witam Wam serdecznie :)
Wiem, wiem, dawno mnie tu nie było, ale miałam w domu remont ( i tak jeszcze są drobnostki do wykonania), byłam na weselu kuzyna, parę dni byłam w Górach Świętokrzyskich. I jakoś ten czas leciał,a jeszcze nie miałam dostępu do kompa :) A teraz już wrzesień! Od jutra zaczynam pracę, w październiku studia :) Mam nadzieję, że dam ze wszystkim radę. Trzymajcie kciuki :)
A co tam u Was???


Pozdrawiam , Kasia :)

22 sie 2013

Zakupy- czyli jedna z moich ulubionych babskich czynności:)

Witam Was. Dzisiaj przychodzę do Was z krótkim postem na temat moich ostatnich zakupów.

A więc co kupiłam :)



  • Mleczko do demakijażu Garnier Essentials
  • Żel pod prysznic Luksja Creamy o zapachu masła shea i miosu
  • Żel pod prysznic Cien o egzotycznym zapachu
  •  Antyperspirant Dove- podstawowa wersja




  • Antyperspirant Rexona Egzotic
  • Regenerujące mleczko do ciała z Biedronki
  • Zmywacz do paznokci w płatkach o zapachu pomarańczy:P





Zamówiłam sobie również zestaw z Avonu. A w nim znalazły się:
  • woda perfumowana Summer White Sunset
  • żel po prysznic Heaven
  • mus do ciała o zapachu kwiatu wiśni





A to moja babeczka cytrynowa, którą piekłam ostatnio:) Była przepyszna.
A co u Was???
Pozdrawiam :)



18 sie 2013

Denko czerwcowo-lipcowe!!! + dodatek wakacyjny

Hejka!!!
Witam Was po dłuższej przerwie. Właśnie wróciliśmy z moim narzeczonym z wakacji i mam chwilkę czasu, żeby siąść i coś dla Was "naskrobać".
Ale ten czas leci, już sierpień, za niedługo zaczną się studia. Jestem bardzo ciekawa jak to będzie na magisterce!!! :)
Właśnie sobie wcinam bezkarnie chipsy, popijam moją ulubioną pepsi i piszę dla Was posta.
A więc do dzieła:
Dziś na "tapetę" biorę zużyte produkty. Zdjęć jest bardzo mało, choć zużyłam więcej produktów, jednak będąc na wakacjach wyrzucałam część pustych opakowań, żeby wracać z lżejszą torbą :P
To co udało mi się ocalić zobaczycie na zdjęciach.

1) Kolejne opakowanie wody toaletowej Summer White Sunset z Avonu- mój letni ulubieniec
2) Antyperspirant Cotton Touch z Adidasa- piękny zapach, bardzo dobra ochrona zwłaszcza w upalne dni
3) Antyperspirant z Garniera- dobry, ładny zapach, ochrona średnia. Wolę jego kolegę z numeru 2 :P


4) Mgiełka zapachowa Morela, Masło Shea z Avonu- beznadzieja, szczerze to straszny zapach, beznadziejny, nie kupię ponownie!!!
5) Żel pod prysznic z Palmolive- bardzo fajny żel, piękny zapach.
6) Krem do loków z Joanny- dla mnie must have. Podkreśla moje loki, dyscyplinuje je!!! Polecam dla wszystkich dziewczyn, które tak jak ja, są szczęśliwymi posiadaczkami loków.
7) Krem na dzien i na noc z Ziaji z bioolejkiem arganowym- kolejne opakowanie, jak dla mnie rewelacyjny!!!
8) Maziajka- żel dla dzieci do kąpieli- prześliczny zapach gumy balonowej przykuł moją uwagę i pomyślałam sobie czemu nie spróbować. Jednak konsystencję ma rzadką. Wylądował w mojej łazience jako mydełko w płynie do rąk. Każdy, kto mnie odwiedził, był zadowolony zapachem. :)


9) I tutaj niespodzianka wakacyjna dla Was, bo to zdjęcie na widok, który miałam na wakacjach. Spędzaliśmy je w Międzybrodziu Bialskim.
10) Szampon L'OREAL Elseve- ciężko mi stwierdzić czy teraz jest moim ulubieńcem czy nie. Po dłuższym użytkowaniu mam mieszane odczucia.
11) Mój kotek śpiący na torbie- strasznie się za nami stęsknił!!! Na zdjęciu widać, że już nas nigdzie nie puści samych:P
12) I kolejny wspaniały widoczek. Aż by się chciało tam wrócić. :)

I to na dziś wszystko :)